Witamy na stronie Lenki Tuziskiej Lipiec 2009

Tak dużo się działo, że nie mieliśmy czasu zaktualizować naszych aktualności. W lipcu pojechaliśmy na delfinoterapię na Krym do Jałty. Delfinoterapia to stosunkowo młoda metoda rehabilitacji opracowana przez Rosjan. Polega na oddziaływaniu ultradźwięków wysyłanych przez delfiny (a ta metodą te ssaki się porozumiewają) na uszkodzony mózg. Metoda ta ma coraz więcej zwolenników jako ze efekty są dosyć szybko widoczne. I co najważniejsze – są!. Podczas turnusu Lena przez dwa tygodnie codziennie pływała z delfinami przez 15 minut (dłuższa stymulacja grozi wywołaniem ataków padaczki).

Zobacz galerię fotografii

Aktualnosci

Po tym wyjeździe mam parę obserwacji dotyczących samej terapii jak i Lenki. 15 minut to ewidentnie optymalny czas. Pod koniec turnusu Lenka już miała dosyć i odwracała się od delfinów. Widocznie "bombardowanie ultradźwiękami" było już za mocne. Kolejna sprawa to fakt ze Lenka to typowo wodna dziewczynka – przebywanie w wodzie sprawiało jej wielką frajdę. Po przybyciu do delfinarium nie chciała nawet czekać na swoją kolej i przebranie w piankę – tak bardzo chciała już "iść" do wody. Efekty – są! I to jest najważniejsze – szczególnie w sferze psychicznej i w mowie. Lena z każdym dniem wydaje siebie coraz więcej głosek i co najważniejsze są one świadome. Na pytanie na jaką literkę zaczyna się dany wyraz odpowiada bezbłędnie. Rozumie doskonale co się do niej mówi. I to nie tylko proste komunikaty ale również złożone zdania. Oczywiście rozumie je wtedy kiedy chce :-) jak każde dziecko ma czasem "dzień na nie" i wtedy udaje ze niczego nie słyszy i nie rozumie. Lenka doskonale rozróżnia swoje zabawki po nazwie i kolorze i wskazuje je bezbłędnie...

Ponadto dzięki codziennym zajęciom dodatkowym w wodzie i zajęciom z zakresu terapii wg dr Masgutowej prowadzonej przez Piotra Hawryluka lenka wzmocniła się centralnie, coraz lepiej stoi i podtrzymywana chodzi coraz widoczniej przenosząc ciężar ciała z nogi na nogę. To są dla nas wielkie postępy. Na pewno wybierzemy się na turnus delfinoterapii kolejny raz (tym bardziej ze program zaleca co najmniej trzy pobyty w odstępach półrocznych). A najważniejsze ze Lenka miała wielką frajdę!